Korzenie Delate
Jak wielu z nas wie, zespół Delate założyli byli członkowie zespołu Annalist – Artur Szolc, który gra na perkusji i Robert Srzednicki (gitara, elektronika). Zespół Annalist powstał w 1992 roku w Warszawie. Rok później pojawił się debiutancki album „Memories”, dzięki któremu zespół został uznany za jednego z najciekawszych przedstawicieli polskiego rocka progresywnego. W muzyce Annalist, obok wątków art. rockowych, pojawiały się elementy gotyku, Nowej Fali, a nawet metalu. Pierwszy etap działalności Annalist uwieczniły dwa koncerty z grupą Marillion. Dwa lata później, zespół wydał drugą płytę, która nosiła tytuł „Artemis”, na której skupione zostały dynamiczne i bardziej rockowe kompozycje niż na pierwszym krążku. Teledysk do utworu „Anioł i ducha” wydawał się doskonałym sposobem na zaistnienie zespołu i wyniesienie go na wyżyny popularności. Kolejny krążek – „Eon” stał się jednak klęską. Przeszedł praktycznie niezauważony wśród słuchaczy, mimo że był artystycznie najciekawszy ze wszystkich.

Nie pomogło mu nawet to, że zajął 21. miejsce na liście przebojów Marka Niedźwiedzkiego oraz to, że znalazł się na wysokich lokatach na listach przebojów rozgłośni komercyjnych. Dlaczego tak się stało? Mówi się, że przyczyną mogło być jeszcze dalesze odejście od muzyku „progresywnej” do pop rocka, nad którym królowali Peter Gabriel i Simple Minds. Zespół został w końcu rozwiązany i jego członkowie do dziś twierdzą, że nie ma możliwości na jego reaktywację. Dwóch członków Annalist założyło swój własny zespół, który łączy różne style muzyki w taki sposób, że ma wielu wiernych słuchaczy. Tworzą oni muzykę pełną magii i tajemnicy, którą wielu z nas chciałoby poznać bliżej. Annalist był niewątpliwie początkiem zespołu Delate. Gdyby nie Annalist – Szolc nie poznałby Srzednickiego, a tak się stało.

Nie pomogło mu nawet to, że zajął 21. miejsce na liście przebojów Marka Niedźwiedzkiego oraz to, że znalazł się na wysokich lokatach na listach przebojów rozgłośni komercyjnych. Dlaczego tak się stało? Mówi się, że przyczyną mogło być jeszcze dalesze odejście od muzyku „progresywnej” do pop rocka, nad którym królowali Peter Gabriel i Simple Minds. Zespół został w końcu rozwiązany i jego członkowie do dziś twierdzą, że nie ma możliwości na jego reaktywację. Dwóch członków Annalist założyło swój własny zespół, który łączy różne style muzyki w taki sposób, że ma wielu wiernych słuchaczy. Tworzą oni muzykę pełną magii i tajemnicy, którą wielu z nas chciałoby poznać bliżej. Annalist był niewątpliwie początkiem zespołu Delate. Gdyby nie Annalist – Szolc nie poznałby Srzednickiego, a tak się stało.