Odważne połączenia muzyki

 
Mówi się, że zespół Delate jest zespołem niezwykle odważnym. Dlaczego? Ponieważ nie boi się łączyć wiele różnych stylów muzyki, m.in. trip hop, etno, rock i gotyk. Członkowie zespołu mówią o sobie, że są otwartymi i wrażliwymi ludźmi, niezwykle ciekawymi świata. Chcą iść z pewnością własna ścieżką i nagrywać najlepszą muzykę, jaką widzieli miłośnicy łączonych stylów. Twórcy muzyki mówią, że wiedzą że istnieje wielu wspaniałych artystów na świecie, ale ogromnie się cieszą, gdy słyszą pozytywne opinie o swoich piosenkach. Artur Szolc przekonuje wszystkich, że jeśli ludzie są ciekawscy, podobnie jak członkowie zespołu, to z pewnością wybiorą się w „podróż pełną niespodzianek” wraz z muzyką, jaką tworzy Delate. Muzycy często są porównywani do Republiki. Grupę Grzegorza Ciechowskiego, która do dziś pozostała niezapomniana, cenią wszyscy członkowie Delate – prócz Artura Szolca – Robert Srzednicki i Łukasz Naumowicz. Zespół Delate czuje się wręcz zaszczycony tym porównaniem.



Wolą być bowiem porównywani do tego typu zespołów jak Republika niż z jakimiś średniej jakości zespołami z Zachodu. Nie słyszeli dotąd tego typu porównań. Słyszeli natomiast, że są podobni klasą do Janerki i Apteki, ale wiadomość o tym, że kojarzy się ich z Republiką ucieszyło każdego z trójki. Odważne utworu zespołu zyskują ostatnio coraz więcej zwolenników, także z najmłodszych pokoleń. Często, jeśli dzieci usłyszą, że ich rodzice słuchają rocka albo jego połączeń z gotykiem, metalem i trip hopem, zastanawiają się – co to za muzyka i sami chcą ją sprawdzić. Coraz częściej zespół Delate jest słuchany przez nastolatków. Dzięki tajemniczości, każdy fan zespołu z wielkim zapałem czeka na kolejne sekundy muzyki, a gdy je usłyszy… jest zachwycony. Członkowie zespołu mówią, że początkowo obawiali się tego typu połączeń wielu rodzajów muzyki, ale opłaciło się to. Tak właśnie powstała ich debiutancka płyta zatytułowana „Delate”.